
Idee
Mam idee
Są książki, które czyta się raz.
I są takie, które czytają człowieka.
Nie pamiętam już, kiedy po raz pierwszy trafilem na fragment „Księgi chmur". Pamiętam za to, co się wtedy wydarzyło. Jakby ktoś uchylił okno w dusznym pokoju i wpuścił świeże, chlodne powietrze. Słowa stare jak świat, a jednocześnie zaskakująco aktualne. Mówią o człowieku, który wędruje, szuka, tęskni, traci i odnajduje - tak samo jak my dzisiaj.


Osjan nie daje gotowych odpowiedzi. Nie mówi, jak żyć. Raczej przypomina, że warto sluchać. Sluchać wiatru, ktory wieje od tysiecy lat. Sluchać ciszy, która mówi więcej niż słowa.
Sluchać siebie, zanim świat zacznie mówić za nas. To ksiązka o wolności wewnętrznej. O tym, że nawet jeśli wszystko wokół się zmienia, w czlowieku może zostać cos niezmiennego.
Zostawiam tu jeden z fragmentów w interpretacji, która szczególnie do mnie przemawia.
Niech będzie chwilą zatrzymania.
Dia Ciebie.
Dla mnie.
Do Ksiegi chmur" wracam od lat. Za każdym razem znajduje w niej cos innego. Może dlatego, że nie ona się zmienia. Tylko ja. A może dlatego, że dobre ksiażki naprawdę sa jak chmury. Taweze inne Zawsze te came
