Fajnie, że jesteś. Odłóż bagaż, rozgość się. Odpocznij.

Świat Wolnego Ptaka

.

Dlaczego to robię?  Co mnie motywuje?

Inspiracji i zachęt do podjęcia ważnych życiowych zmian pojawiało się wokół mnie od jakiegoś czasu coraz więcej. W tym przemyślenia własne, wypowiedzi innych oraz twórczość artystyczna, zwłaszcza piosenki, m.in. „Idź swoją drogą”. Wsłuchaj się w jej przykładowe słowa i „Rozważ tę myśl, a potem idź swoją drogą.”

Projekt Wolny jak ptak powstał po to, by zbierać wspomnienia i przypominać, że życie można przeżywać spokojniej, uważniej i bardziej świadomie. 

Inwestowanie w swój rozwój, nie w biznes.
Wiele lat żyłem w trybie „Kiedyś”, odkładając realizację marzeń na później. Teraz przestawiłem się w tryb „Teraz”. Nie chcę już odkładać życia na później. Nie chcę by okazało się, że jest już za późno...

Spokój, a nie przebodźcowanie.
Mam przesyt pośpiechu, wyskakujących okienek, powiadomień i reklam, dyktatu algorytmów, robienia wszystkiego "na wczoraj". Stawiam na spokój, rekreacyjne formy aktywności, fotografię, slow travel. Cenię miejsca, w których można zwolnić, wyciszyć się i doładować.

Doświadczanie zamiast zaliczania.
Bicie rekordów i wielkie wyczyny zostawiam innym. Szukam własnej ścieżki, by być sobą. Nic, że droga może być wyboista. Ważne, że kierunek jest słuszny! Chcę robić swoje! Może to coś da, kto wie?

Obraz ponad słowem.
Jestem wzrokowcem. Lubię, gdy obrazy zostawiają przestrzeń na własne myśli. Nie chcę przekonywać innych dokąd powinni jechać i jak postępować.  

Przejrzyj tą stronę, by wiedzieć, dokąd prowadzi mnie moja droga. Zamknij ją, by podążać własną. 

Chciałbym, żeby przynajmniej jeden człowiek chciał zostać w tym Świecie Wolnego Ptaka na dłużej i zawsze czuł się tutaj jak u siebie. Ja sam.

Kim jestem?

Mam na imię Jacek.

Jestem entuzjastą rekreacyjnych form aktywności, podróży i fotografii. Lubię poznawać świat, ale równie mocno cenię powroty do własnego „gniazda”. Jest we mnie trochę podróżnika, trochę fotografa i trochę zwykłego turysty, który nie zawsze odnajduje się w komercyjnym świecie współczesnej turystyki.

Przez wiele lat moje możliwości wyjazdów były z różnych powodów ograniczone. W wieku 57 lat podjąłem jedną z ważniejszych decyzji w swoim życiu – zakończyłem dotychczasową działalność zawodową, aby wreszcie znaleźć więcej miejsca dla siebie, swoich pasji i marzeń.

To nie była ucieczka od pracy. To był świadomy wybór życia, którego od dawna pragnąłem.

Od 1988 roku jestem wegetarianinem. To jedna z decyzji, która przypomina mi, że czasami dobrowolne ograniczenia dają więcej satysfakcji niż nieograniczony wybór.

Stronę stworzyłem przede wszystkim dla siebie – aby zachować wspomnienia i móc do nich wracać. Być może przyda się też innym.

Obok jedno z moich ulubionych podwodnych zdjęć. Zostało wykonane przez mojego kolegę Włodka podczas nurkowania w egipskim Marsa Alam.

Ten w masce to ja :)

Napisz do mnie

Postaram się zapoznać z otrzymaną wiadomością możliwie najszybciej. Proszę o nieprzesyłanie niezamówionych informacji handlowych.